blog background
 
Przemysław Piasta: Poznań prawym okiem
polityka, samorząd, endecja, prawica, łazarz, grunwald,
metka_epoznan
Politycy i idioci
ok
756
not ok
1474
liczba odsłon: 3421

Lubię śledzić komentarze pod moimi wpisami. To bardzo pouczająca lektura. Niektóre z nich są ciekawe, inne mądre, jeszcze inne zabawne, złośliwe itd.. A o niektórych jedyne, co wypada powiedzieć to to, że są. W tej ostatniej kategorii udało mi się ostatnio wyekstrahować pewien wątek przewodni. Jest nim zaskoczenie, że ktoś zajmuje się polityką połączone z obrzydzeniem wobec polityków jako takich.

Co do przedmiotu zaskoczenia jest on dla mnie... zaskoczeniem. Głownie dlatego, że pod tytułem mojego bloga wyraźnie widnieje opis zaczynający się do słów „polityka, samorząd, endecja...” itd.. Pytanie, dlaczego, ktoś wystrzegający się się polityki sięga do tekstów poświęconych w pierwszej kolejności właśnie jej, pozostanie jednak prawdopodobnie bez odpowiedzi. Dołączy zatem, obok sekretu babskiego focha i składu WD-40, do wielkich tajemnic wszechświata.

Natomiast próby zdyskredytowania mnie poprzez określanie mianem polityka są równie zrozumiałe co nietrafione. By jednak nie pozostać przy pustej retoryce śpieszę z wyjaśnieniem.

W pojawiających się raz na jaś czas badaniach opinii publicznej dotyczących społecznego zaufania politycy są tradycyjnie liderami w kategorii nieufności. Zaledwie co piąty ankietowany przyznaje, że ma zaufanie do „wybrańców narodu”. Nie jest to problem stricte polski. W „Ostatnim kontynencie” znakomitego angielskiego pisarza, Terrego Pratchetta przeczytamy na taki dialog:

Jakiś wódz poszedł nawet do więzienia zobaczyć się z premierem. [...]

Dlaczego musiał iść do więzienia?

Wszystkich naszych polityków wsadzamy do więzienia, jak tylko zostaną wybrani. Wy nie?

Czemu?

Żeby zaoszczędzić sobie czasu.

Żarty żartami, ale coś jest na rzeczy. Oczywiste, że w każdej grupie społecznej znajdziemy mędrców i głupców, fachowców i szalbierzy, osoby krystalicznie uczciwe i ordynarnych złodziei. Kłopot tylko, że wokół polityki kręcą się szemrane indywidua w liczbie znacząco przekraczającej społeczną średnią. Jako, że w naturze zjawiska z zasady mają swoją racjonalną przyczynę nie inaczej jest w tym przypadku. Jest nią zwyrodnienie dominującego obecnie na świecie ustroju – demokracji.

Już starożytni filozofowie przestrzegali nas przed takim zjawiskiem. W greckich polis, gdzie jak powiedzieli byśmy dzisiaj „klasa średnia” stanowiła mniejszość społeczeństwa, demokracja przeradzała się w ochlokrację, czyli rządy pospólstwa, motłochu. Faktyczna władza leżała na ulicy - znajdowała się w rękach ubogiej i roszczeniowo nastawionej większości. Tłum był podjudzany przez demagogów do kolejnych aktów rabunku i przemocy czasami ubranych w formy prawne, częściej jednak nie. Takie „rządy” polegały na grabieży majątków osób zamożnych i podziału tego mienia pomiędzy biedotę. Z analogiczną sytuacją, na przerażająca skalę mamy do czynienia dziś w całym „demokratycznym” świecie, także w Polsce. Bo czym innym niż rabunkiem jest nakładanie na jednostki pracowite i zaradne paskarskich podatków i wspomaganie z tak uzyskanych funduszy zwykłego lenistwa i wszelkich przejawów patologii?

Trudno się zatem dziwić, że w świecie zdeformowanej demokracji, gdzie prym wiodą demagodzy słowo „polityk” nabiera negatywnych konotacji znaczeniowych. Ja jednak, wbrew temu nie traktuję go jako obraźliwego. Może dlatego, że znam etymologię tego słowa i jego pierwotne, właściwe znaczenie.

Politykiem (politikós) w starożytnej Grecji był obywatel czynnie uczestniczący w życiu swojego polis. Cechowały go cnoty obywatelskie (arete politike) i zdolność do rozwijania w sobie cech, jakie powinny charakteryzować każdego mieszkańca państwa. W opinii starożytnych, tylko taka postawa, a zatem działanie na rzecz wspólnoty była godna pochwały.

Zaprzeczenie tej postawy, a zatem ignorancję wobec spraw publicznych, prezentowali wówczas tak zwani idiotes. Właśnie od starogreckiego określenia człowieka zamykającego się w kręgu prywatnych spraw wywodzi się nasze słowo „idiota”. Zdaniem Platona i Arystotelesa postawa idiotes uniemożliwia osiągnięcie pełni moralnej. Wiedza o regułach rządzących państwem oraz zaangażowanie w życie państwa są zaś warunkami niezbędnymi do osiągnięcia najwyższej z cnót – sprawiedliwości.

Wróćmy jednak do naszych realiów. Z czasem znacznie słów „idiota” i „polityk” uległo daleko idącym przekształceniom. Treść tego pierwszego uległa rozszerzeniu na całość osób głupich, tępaków. W przypadku tego drugiego warstwa znaczeniowa nie uległa istotnym zmianom natomiast doszło do inwersji warstwy emocjonalnej. Stąd nazwanie kogoś politykiem w kontekście obecnego sensu tego słowa trudno określić komplementem.

Znamienne jest to, że uzasadnione, pejoratywne postrzeganie polityki i polityków jest pierwszym objawem dostrzegania objawów choroby jaka toczy współczesną demokrację zmieniając ją w ochlokrację. W sytuacji, gdy widzimy przeżerający nasze życie publiczne syfilis możemy udawać, że nic się nie dzieje, skupić się na rodzinie, pracy, karierze... Przyjmiemy wtedy postawę, która w oczach Arystotelesa słusznie czyniłaby z nas idiotów. Możemy też jednak przyjąć postawę aktywną. Stać się politykami, w pierwotnym i prawdziwym tego słowa znaczeniu. Nie oznacza to, że musimy od razu korzystać z naszego biernego prawa wyborczego. Na początek wystarczy wykazać się minimalną aktywnością. Podpisać petycję w sprawie zmiany głupiego i szkodliwego prawa, wziąć udział w konsultacjach planu zagospodarowania przestrzennego, albo choćby skomentować bieżącą sytuację na internetowym forum. Każde takie obywatelskie zachowanie jest drobnym krokiem w kierunku odejścia od rządów motłochu i powrotu do normalności.

Dlatego pozwolę życzyć Państwu i sobie, na zbliżający się Nowy Rok: Bądźmy aktywni. Nie bójmy się uprawiać polityki. Choć z początku nie będzie to łatwe,  na pozytywne efekty z pewnością nie będzie trzeba długo czekać.

 
WASZE KOMENTARZE[1]
~km: skoro "polityków" wybierają idioci to system nazywać się powinien idiokracją - o skutkach powstał już nawet film ;) ja tam wolę postawę choćby trochę obywatelską i odsianie zupełnych kretynów i złodziei w czasie wyborów. Przesłanie artykułu jest moim zdaniem prawdziwe. Nikt za nas nic nie zrobi ;)
dodano: Piątek, 2013.12.27 11:39, IP:83.23.146.XXX
ok
13
not ok
2
odpowiedz|usuń
~km: skoro "polityków" wybierają idioci to system nazywać się powinien idiokracją - o skutkach powstał już nawet film ;) ja tam wolę postawę choćby trochę obywatelską i odsianie zupełnych kretynów i złodziei w czasie wyborów. Przesłanie artykułu jest moim zdaniem prawdziwe. Nikt za nas nic nie zrobi ;)
dodano: Piątek, 2013.12.27 11:39, IP:83.23.146.XXX
ok
3
not ok
2
odpowiedz|usuń
~Autor: No dobra - generalnie to napisał Pan rzeczy oczywiste dla inteligentnego czytelnika. Pytanie - co Pan proponuje w zamian demokracji??? Bo moim zdaniem uzdrawianie demokracji jest trochę jak uzdrawianie naszej służby zdrowia - bez sensu w tej formie. Z PAna propozycji - polityką nie zajmę się gdyż : 1. Mam obserwacje z polityki na wsi (wybory sołtysa, radnego itd.) - dziękuję nie zamierzam babrać się w bagnie. 2. Uczciwy polityk za mało zarabia. 3. Minimalna aktywność??? patrz pkt 1 - zawsze wtedy wchodzisz w układy, sojusze no i masz wrogów. NIE DZIĘKUJĘ - nie chcę osiwieć zanim wyłysieję.
dodano: Piątek, 2013.12.27 12:53, IP:91.215.2.XXX
ok
8
not ok
2
odpowiedz|usuń
avatarPrzemyslawPiasta: ~Autor: No dobra - generalnie to napisał Pan rzeczy oczywiste dla inteligentnego czytelnika. Pytanie - co Pan proponuje w zamian demokracji??? Bo moim zdaniem...
Zgadzam się z Panem, że samouleczenie się demokracji jest awykonalne. Jedyną siłą endogeniczną, która może doprowadzić do poprawy sytuacji w państwie jest naród. Musi być to jednak naród zorganizowany, w innym przypadku nie jest on zdolny do racjonalnego i ukierunkowanego wysiłku. Poświęcę temu tematowi jeden z następnych wpisów. Ps. Siwienie nie jest takie złe ;)
dodano: Piątek, 2013.12.27 13:09
ok
20
not ok
13
odpowiedz|usuń
avatarpasikonik: Jedno drugiego nie wyklucza.Widać to po niektórych politykach.Wyborcy też są poniekąt idiotami,chodząc wybierać pobratymców.
dodano: Piątek, 2013.12.27 14:33
ok
9
not ok
15
odpowiedz|usuń
~666: pasikonik: Jedno drugiego nie wyklucza.Widać to po niektórych politykach.Wyborcy też są poniekąt idiotami,chodząc wybierać pobratymców....
Owady nie są zbyt inteligentne, zapewne dlatego pasikonik po raz kolejny udowadnia, że nie potrafi zrozumieć przeczytanego przez siebie tekstu. Komentarz też jakby z dupy wzięty...
dodano: Piątek, 2013.12.27 14:40, IP:83.11.49.XXX
ok
6
not ok
11
odpowiedz|usuń
~Autor: - agitka to ? czy pieprzenie morałów ?
dodano: Piątek, 2013.12.27 17:35, IP:62.21.49.XXX
ok
3
not ok
4
odpowiedz|usuń
~Autor: PrzemyslawPiasta: Zgadzam się z Panem, że samouleczenie się demokracji jest awykonalne. Jedyną siłą endogeniczną, która może doprowadzić do poprawy sytuacji w państwie...
"naród zorganizowany".... wie Pan, mam jakoś złe skojarzenia. Do tego "zdolny do racjonalnego i ukierunkowanego wysiłku." Pytanie kto/co ma ukierunkować ten wysiłek - może partia albo wódz? Z całym szacunkiem - już to przerabiałem - wystarczy poczytać "Konstytucję PRL", pierwsza strona brzmi podobnie. Czy to jest Pana propozycja w zamian za demokrację? Proszę odpowiedzieć bo może źle zrozumiałem.
dodano: Piątek, 2013.12.27 23:47, IP:91.215.2.XXX
ok
7
not ok
4
odpowiedz|usuń
~ja: ~Autor: "naród zorganizowany".... wie Pan, mam jakoś złe skojarzenia. Do tego "zdolny do racjonalnego i ukierunkowanego wysiłku." Pytanie...
Co komentarz to gorszy nieuk. Wpisz sobie w wikipedie hasło Roman Dmowski albo endecja to może cię oświeci.
dodano: Sobota, 2013.12.28 13:28, IP:77.65.54.XXX
ok
2
not ok
3
odpowiedz|usuń
~anarcha : PrzemyslawPiasta: Zgadzam się z Panem, że samouleczenie się demokracji jest awykonalne. Jedyną siłą endogeniczną, która może doprowadzić do poprawy sytuacji w państwie...
jajogłowa prawica to ma być ten "naród":)
dodano: Sobota, 2013.12.28 13:30, IP:5.173.231.XXX
ok
6
not ok
3
odpowiedz|usuń
~anarcha : p.s. a ze starożytnej Grecji najbardziej lubię postawę Diogenesa Laertiosa..
dodano: Sobota, 2013.12.28 13:34, IP:5.173.231.XXX
ok
0
not ok
2
odpowiedz|usuń
~ja: ~anarcha : jajogłowa prawica to ma być ten "naród":)...
anarchistyczna hołota jest zdolna tylko do destrukcji. Tylko my - narodowcy potrafimy zorganizować naród. Już raz to zrobiliśmy więc wiemy jak się do tego zabrać.
dodano: Sobota, 2013.12.28 13:50, IP:77.65.54.XXX
ok
1
not ok
2
odpowiedz|usuń
~anarcha : ~ja: anarchistyczna hołota jest zdolna tylko do destrukcji. Tylko my - narodowcy potrafimy zorganizować naród. Już raz to zrobiliśmy więc wiemy jak się do...
Tak , nacjonalizm to wielka idea w przeciwieństwie do jajogłowych pierdzistołkow z PJN i.t.p. badziewia partyjnego. Tyle , że nie potrzebuję szukać punktu odniesienia na zewnątrz. Ideał , do ktorego dążę to być wyłącznie samym sobą i niczym więcej.A właściwie niczym mniej..
dodano: Sobota, 2013.12.28 14:36, IP:5.173.231.XXX
ok
0
not ok
0
odpowiedz|usuń
~Autor: ~ja: Co komentarz to gorszy nieuk. Wpisz sobie w wikipedie hasło Roman Dmowski albo endecja to może cię oświeci. ...
Dziękuję o Oświecony - o endecji wiedziałem, interesowałem się tym okresem. I co, uważasz że było to wszystko takie zdrowe??? Wyobrażasz sobie endecję w dzisiejszych czasach?
dodano: Sobota, 2013.12.28 15:33, IP:91.215.2.XXX
ok
0
not ok
0
odpowiedz|usuń
~Wiking: ~ja: Co komentarz to gorszy nieuk. Wpisz sobie w wikipedie hasło Roman Dmowski albo endecja to może cię oświeci. ...
Wikipedia to żydowskie ścierwo. Nie wiedziałeś o tym?? wolna-polska.pl/wiadomosci/czym-j
dodano: Sobota, 2013.12.28 19:36, IP:164.126.229.XXX
ok
2
not ok
1
odpowiedz|usuń
~....: est-zydopedia-2013-11
dodano: Sobota, 2013.12.28 19:37, IP:164.126.229.XXX
ok
2
not ok
1
odpowiedz|usuń
avatarPassanger: PrzemyslawPiasta: Zgadzam się z Panem, że samouleczenie się demokracji jest awykonalne. Jedyną siłą endogeniczną, która może doprowadzić do poprawy sytuacji w państwie...
Czyli proponuje Pan stworzenie społeczeństwa obywatelskiego, takiego w którym przynajmniej większość nie będzie kradła i nie będzie niszczyła dobra wspólnego (przystanki, ławki, trawniki itp.). Ale jak wychować takie społeczeństwo? nie od dziś wiadomo że naprawianie świata należy zacząć od samego siebie, ale to aż głupio gdy wszyscy wkoło kradną i na uczciwych patrzą jak na wariatów.
dodano: Sobota, 2013.12.28 20:21
ok
4
not ok
0
odpowiedz|usuń
avatarPrzemyslawPiasta: Passanger: Czyli proponuje Pan stworzenie społeczeństwa obywatelskiego, takiego w którym przynajmniej większość nie będzie kradła i nie będzie niszczyła dobra ws...
Zgoda w 100%. Wobec kryzysu państwa i społeczeństwa, który obserwujemy dzisiaj w Polsce można przyjąć 3 postawy: 1. Usiąść na temacie i czekać. Może samo się poprawi. Uważam, że jest to awykonalne więc odrzucam tą opcję. 2. Można wyjechać. To opcja w pełni racjonalna, jednak mi osobiście nie odpowiada. Głownie dlatego, że Polska jest moim domem. Co prawda jest oto obecnie rozsypująca się rudera na dodatek zamieszkana przez skłóconych z sobą lokatorów, jednak czuję z nią silną więź. 3. Można dążyć do poprawy. Ze względu na znikome możliwości jednostki poprawa sytuacji ogólnej może być tylko efektem szerszego wysiłku dużych grup obywateli. Jest to opcja wymagająca największego wysiłku, ale w moim przekonaniu jedyna możliwa.
dodano: Niedziela, 2013.12.29 10:31
ok
6
not ok
0
odpowiedz|usuń
DODAJ KOMENTARZ | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~zaloguj | zarejestruj
Liczba znaków do wykorzystania: 1000
codeimgNie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum
Do poprawnego działania mechanizmu dodawania komentarzy wymagane jest włączenie obsługi ciasteczek.
avatar
PRZEMYSŁAW PIASTA
PrzemyslawPiasta.epoznan.pl
RSSsend_message
ARCHIWUM WPISÓW
Na kogo głosować w Poznaniu? (11 paź 2018)
W pułapce wyklętyzmu (2 mar 2018)
Skazy na pancerzach? (19 lut 2018)
Zakażmy handlu we wtorki (4 paź 2017)
Vae victis (31 lip 2017)
Wszędzie dobrze, ale w Unii najlepiej (12 lip 2017)
Cała Polska walczy ze smogiem. (9 sty 2017)
Coraz lepsza zmiana (2 gru 2016)
Murzyńskość dla zaawansowanych (5 paź 2016)
Smoleńscy prorocy, smoleńscy agnostycy (15 wrz 2016)
Spotkanie Endecji w Poznaniu (6 wrz 2016)
Trzecia Rzesza – reaktywacja (27 cze 2016)
Niewidzialne Chiny (21 cze 2016)
Polskie Imperium? (10 cze 2016)
Wróg u bram (22 mar 2016)
To nie jest nasza zmiana (14 mar 2016)
Rolnik przyPiSany do ziemi? (25 lut 2016)
Kto zapłaci za "dobrą zmianę"? (6 lut 2016)
Przepraszam za Mieszka (1 lut 2016)
Zdrada popłaca (14 sty 2016)
Ani słowa o WOŚP (9 sty 2016)
W obronie Jaśkowiaka (28 gru 2015)
Życie polityczne dzikich, na podstawie obserwacji mieszkańców Bolandy. (4 gru 2015)
Latający cyrk rodzimej produkcji (28 lis 2015)
Tęczowy korpus postępu (11 paź 2015)
Portret bez charakteryzacji (4 paź 2015)
Hitler też był imigrantem (14 wrz 2015)
Jak zmarnować 100 milionów (4 wrz 2015)
Złodzieje (24 sie 2015)
Duży i Mały (23 lip 2015)
Nie chcemy was tu (13 lip 2015)
Strzelnica (14 maj 2015)
Głosujemy na Kukiza! (8 maj 2015)
Jak głosować? - skrócony poradnik dla średnio zaawansowanych (3 maj 2015)
Moneta bez awersu (15 mar 2015)
Legenda o poznańskim smoku - PREMIERA (28 lis 2014)
„Legenda o poznańskim smoku” – zaproszenie na spotkanie z autorem (24 lis 2014)
STOP OSZUSTOM! (14 lis 2014)
Uwaga na oszustów (14 lis 2014)
Mamy prawo być dumni (7 lis 2014)
Razem? - raczej osobno (31 paź 2014)
Niezły burdel (28 paź 2014)
Rzeczpospolita urzędasów (16 paź 2014)
Matki, żony i kochanki (28 wrz 2014)
Chwała Grobelnemu (29 lip 2014)
Nieporozumienie ruchów miejskich (11 lip 2014)
Upadek (7 lip 2014)
Słuszny gniew, bezrozumny bunt (17 cze 2014)
Smutny los dzikich Helwetów (24 maj 2014)
Głosuję na Korwina (21 maj 2014)
Piersi są dobre (11 maj 2014)
Czekając na błąd scenarzysty (6 maj 2014)
Rocznica (3 maj 2014)
Feta, której nie było (25 mar 2014)
I kto tu jest ruskim agentem? (1 mar 2014)
W Bazarze o Dmowskim i nie tylko. (18 lut 2014)
Ostateczny krach państwa prawa (11 lut 2014)
Przeciw fałszywemu patriotyzmowi (31 sty 2014)
Rozbita rodzina resortowych dzieci (15 sty 2014)
Owsiak wypełza z lodówki a Tusk wychodzi z siebie (11 sty 2014)
Bójcie się Tuska, nawet gdy przynosi dary (5 sty 2014)
Politycy i idioci (27 gru 2013)
Przyznaję się do błędu. (23 gru 2013)
Żądam ocieplenia klimatu (22 gru 2013)
Nie piszcie ustaw, grajcie w piłkę! (19 gru 2013)
Wybory w domu wariatów (12 gru 2013)
Gdy rozum śpi budzą się My-Poznaniacy (6 gru 2013)
Unia, Ukraina a polska racja stanu (3 gru 2013)
Polski wyrób politykopodobny czyli dlaczego nasza polityka jest byle jaka? (28 lis 2013)
Mamy za dużo mieszkań socjalnych. (21 lis 2013)
Gender to głupota (18 lis 2013)
Czy żyjemy w państwie policyjnym? (15 lis 2013)
Obywatelscy jak Milicja Obywatelska (8 lis 2013)
Niebezpieczne kombinacje Ministerstwa Sprawiedliwości (4 lis 2013)
Granice tolerancji (2 lis 2013)