blog background
 
Przemysław Piasta: Poznań prawym okiem
polityka, samorząd, endecja, prawica, łazarz, grunwald,
metka_epoznan
Bójcie się Tuska, nawet gdy przynosi dary
ok
1108
not ok
1857
liczba odsłon: 4577
W kalendarzu liturgicznym kościoła katolickiego szóstego stycznia tradycyjnie przypada święto zwane z greki Epifanią (od επιφάνεια - ukazanie się) a w naszej mowie ojczystej Objawieniem Pańskim. Jest ono znacznie lepiej znane pod swą ludową nazwą święta Trzech Króli. Dzięki miłościwie panującemu nam Donaldowi Tuskowi święto to jest dziś ważne nie tylko dla osób wierzących, albowiem od roku 2011 stanowi dzień ustawowo wolny od pracy. Dzięki temu sprytnie żaglując urlopem możemy, przy sprzyjającym kalendarzu, poświęcając zaledwie kilka dni płatnego wolnego zafundować sobie dwa tygodnie świąteczno - noworocznej laby.

Jednak najlepszemu Premierowi w ponad tysiącletniej historii Polski nigdy dość uszczęśliwiania nas, maluczkich. Dlatego idąc w ślad Trzech Króli, którzy jak wieść niesie przynieśli nowo narodzonemu Jezusowi mirrę, kadzidło i złoto, Słońce Peru ma i dla nas niegodnych drobny upominek. Kiedy we wtorek siódmego stycznia zawleczemy umęczone kilkunastodniowym świętowaniem ciała wprost na nasze stanowiska pracy odkryjemy, iż rząd dokonał kolejnego milowego kroku na drodze do zwalczenia wyzysku człowieka przez człowieka. Mianowicie podniósł płacę minimalną. Co prawda o jedyne 80 złotych, ale to zawsze coś.

„Kiedy dają, to brać, każdy głupi to wie...” - śpiewała przed laty Budka Suflera. Nic więc dziwnego, że wrodzony chłopski spryt kazał mi na takie dictum z zadowoleniem zatrzeć ręce. Niestety strzępy klasycznego wykształcenia, które tak skutecznie oddzielają mnie od niemyślenia (a zatem szczęśliwości) dały o sobie znać jak zwykle w najmniej stosownej chwili. Stąd przywołałem z pamięci ponurą klasyczna maksymę: timeo Danaos et dona ferentes - boję się Greków nawet, gdy przynoszą dary. Zaraz potem uświadomiłem sobie, że jestem przecież pracodawcą, co rozproszyło resztę poświątecznej bezmyślności. Jako, że rząd nigdy nie daje ze swoich, bo takowych nie ma, ktoś za rzeczony prezent zapłaci. Instynkt mówił mi, że będzie to tradycyjny szwarccharakter: wyzyskiwacz, pijawka, bezduszny kapitalista. Jednym słowem prywaciarz. Rzecz jasna nie myliłem się.

Aby solidnie omówić kwestię płacy minimalnej powinienem wpierw zabrnąć w meandry teorii, udowadniając oczywistą przewagę gospodarki wolnorynkowej nad gospodarką sterowaną. Jako jednak, że temat ten został po wielokroć przedyskutowany przez światowej sławy ekonomistów pozwolę sobie tylko na iście telegraficzny skrót. Sama idea płacy minimalnej jest zła i szkodliwa, przede wszystkim dla pracowników, ale i dla pracodawców a w szerszej perspektywie dla całej gospodarki. Przyjęcie tego rozwiązania wypycha z rynku pracy osoby najgorzej sobie na nim radzące. Obniża się popyt na pracę oraz generuje wzrost podaży tejże, szczególnie w segmencie osób o niskich kompetencjach zawodowych. Doprowadza to do sytuacji obserwowanej także w Polsce, gdzie największe bezrobocie obserwujemy wśród osób wchodzących na rynek pracy. Przepisy określające płacę minimalną, podobnie jak inne regulacje prawne rzekomo „chroniące pracownika” w istocie rzeczy doprowadzają do patologizacji rynku pracy. Nie tylko nie zapewniają dodatkowych miejsc pracy lecz są w istocie najpoważniejszą przeszkodą w tworzeniu ich w sposób zgodny z prawem.

Jednak teoria teorią, tymczasem ja - twardo stąpający po ziemi Poznaniak, wole przyjrzeć się stronie praktycznej zagadnienia. Co dla nas, zarówno pracodawców jak i pracowników oznacza podwyższenie płacy minimalnej?

Zacznijmy od tego co zyskają pracownicy, w końcu rzekomo z myślą o nich nastąpiło zwiększenie „najniższej krajowej”. Fakt podwyżki o 80 zł miesięcznie nie oznacza, że o tyle wzrosną pobory pracownika. Tak naprawdę osoba pracująca dotąd na „minimalną”, czyli 1600 zł brutto zarabiała zarabia 1181,38 zł "na rękę". Po podwyżce w portfelu zostanie jej 1237,20zł. Realny zysk to zatem nie 80 ale nieco ponad 55 złotych. Rocznie pracownik zyskuje zatem niespełna 670 zł. Jednak nie każdy pracownik. Wg danych GUS pod koniec roku 2012 pensję minimalną zarabiało jedynie 7,6% ogółu zatrudnionych. Abstrahując od powszechnie znanego faktu funkcjonowania szarej strefy oraz możliwości zmniejszania wymiaru etatu przez pracodawców możemy przyjąć, że jest to wartość odpowiadająca skali zjawiska. Na omawianych zmianach zyska zatem jedynie 7,6% pracujących czyli około 650 tysięcy osób.

Czas zatem policzyć koszty. Pierwszym i oczywistym jest zwiększone obciążenie finansowe pracodawcy. I nie chodzi bynajmniej o te symboliczne 55 złotych podwyżki dla pracownika, a o proporcjonalnie rosnącą daninę na rzecz państwa. Zacznijmy od oczywistości. Pensja brutto nie stanowi całości obciążeń pracodawcy z tytułu zatrudnienia pracownika. Płacąc pracownikowi 1600 zł brutto, czyli 1181,38 zł "na rękę", pracodawca ponosił dotąd koszty w całkowitym wymiarze 1931,84 zł. Po wzroście ”najniższej krajowej” do 1680 zł miesięcznie, ta całkowita kwota wzrośnie do sumy 2028,43 zł, czyli o 96,59 zł. Jak łatwo obliczyć ponad 40 miesięcznie czyli ponad 480 zł rocznie zasili w różnej formie wiecznie dziurawy budżet państwa. Kwota ta przemnożona przez 650.000 etatów daje nam łącznie około 312 milionów zł zysku, co choć w skali budżetu nie jest wartością porażająca, to z pewnością zauważalną.

Dodatkowym zyskiem dla państwa będą niewielkie ponadnormatywne wpływy z tytułu czynników zależnych od pensji minimalnej. Stąd po mniej więcej 90 złotych rocznie dołożą do wspólnej kasy początkujący przedsiębiorcy korzystający z preferencyjnych składek ZUS. Wzrosną także kary za przewinienia podatkowe.

W ten sposób rząd Donalda Tuska dokonał prawdziwego majstersztyku. Parafrazując znane powiedzenie rozdał ciastka, które należały do kogoś innego a w konsekwencji sam dostał jeszcze więcej ciastek. Teraz zapewne je zje. Chciałbym wierzyć, że zostanie to spożytkowane na coś racjonalnego. Wiemy jednak, że słodycze tuczą, podejrzewam zatem, że i tym razem wszystko pójdzie w oponkę na brzuchu oraz w tyłek czyli w i tak przerośniętą administrację publiczną. Oczywiście by żyło się lepiej...

 
WASZE KOMENTARZE[1]
avatarKrzycho: To może przybliży nam pan troskiliwy pracodawco jak skończyła się sprawa studentki zatrudnionej na czarno i która nie otrzymała wynagrodzenia za pracę w "Cafe pomidor". To zdaje się była/jest pańska knajpa? Z góry informuję, że te obrzydliwe pomówienia nie są autorstwa plugawej Gazety Wyborczej lub innej polsko języcznej prasy, a naszego lokalnego Głosu Wielkopolskiego, który pisał o tej przykrej sprawie pod koniec 2012 roku.
dodano: Niedziela, 2014.01.05 18:13
ok
15
not ok
12
odpowiedz|usuń
avatarPrzemyslawPiasta: Sprawa się nie skończyła, bo ciągle nie zostałem przeproszony przez Głos. A szkoda, bo pewnie będę musiał końcu iść z nimi do sądu :( Niestety, jak pisał jeden z moich ulubionych autorów kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty...
dodano: Niedziela, 2014.01.05 18:52
ok
23
not ok
18
odpowiedz|usuń
avatarKrzycho: PrzemyslawPiasta: Sprawa się nie skończyła, bo ciągle nie zostałem przeproszony przez Głos. A szkoda, bo pewnie będę musiał końcu iść z nimi do sądu :( Niestety, jak pi...
Tak tylko zapytałem... Może warto dochodzić przeprosin?
dodano: Niedziela, 2014.01.05 19:06
ok
10
not ok
1
odpowiedz|usuń
avatarPrzemyslawPiasta: Krzycho: Tak tylko zapytałem... Może warto dochodzić przeprosin?...
Nie żyjemy w USA, co ma swoje wady i zalety. W tym przypadku głównie wady. Konsultowałem sprawę z prawnikiem i konkluzja jest taka, że jedyne do mogę uzyskać to sprostowanie informacji w oczywisty sposób nieprawdziwych, a tych w artykule jest niewiele ( art.jest dość sprytnie skonstruowany). Jako, że kwoty które mogę potencjalnie uzyskać w sądzie tytułem plamy na honorze nie wystarczą nawet na honorarium dla mecenasa, a na satysfakcjonujące mnie sprostowanie raczej nie mogę liczyć pozostaje mi nie kupować Głosu ;) Inna sprawa, że to ciekawy przyczynek do przemyśleń na temat rzetelności części dziennikarzy. Dodam, że nie tylko nigdy nie przegrałem żadnej sprawy w sadzie pracy, ale co więcej, jak dotąd nikt mi takowej nie wytoczył. Tylko, że po artykule pełnym niedomówień i sugestii to ja muszę udowadniać, że nie jestem wielbłądem...
dodano: Niedziela, 2014.01.05 19:16
ok
20
not ok
12
odpowiedz|usuń
avatarKrzycho: PrzemyslawPiasta: Nie żyjemy w USA, co ma swoje wady i zalety. W tym przypadku głównie wady. Konsultowałem sprawę z prawnikiem i konkluzja jest taka, że jedyne do mogę...
W artykule padają wyraźne informacje o zatrudnieniu bez umowy o pracę i o braku wynagrodzenia za miesiąc pracy. To chyba dość poważne oskarżenia dla każdego pracodawcy. To zapytam z ciekawości. Co tam jest nie prawdziwego? Jeśli te dwie rzeczy to nie jest to niewiele jak pan stwierdził.
dodano: Niedziela, 2014.01.05 19:37
ok
5
not ok
2
odpowiedz|usuń
avatarespe: Bardzo dobry tytuł wpisu na blogu. Tuskowi nie wolno ufać, nawet gdy twierdzi że coś robi dla naszego dobra. 7 lat rządów Tuska aż nadto nam wszystkim dało do zrozumienia tę prawdę.
dodano: Niedziela, 2014.01.05 19:55
ok
16
not ok
7
odpowiedz|usuń
avatarPrzemyslawPiasta: Krzycho: W artykule padają wyraźne informacje o zatrudnieniu bez umowy o pracę i o braku wynagrodzenia za miesiąc pracy. To chyba dość poważne oskarżenia dla ...
Wszelkie informacje stawiające mnie w złym świetle nie znajdują się w komentarzu autorki artykułu a jedynie w wyraźnie zaznaczonych w tekście (m.in cudzysłowem) wypowiedziach jakiejś pani, które były wg mojej wiedzy autoryzowane. Z punktu widzenia prawa redakcja Głosu jest kryta. Z punktu widzenia etycznego przeciwnie, ale dla sądu to niestety bez znaczenia. Oczywiście mogę się procesować o zniesławienie z jakąś studentką, ale to już były by zwykłe jaja...
dodano: Niedziela, 2014.01.05 19:59
ok
17
not ok
12
odpowiedz|usuń
avatarPicjusz: espe: Bardzo dobry tytuł wpisu na blogu. Tuskowi nie wolno ufać, nawet gdy twierdzi że coś robi dla naszego dobra. 7 lat rządów Tuska aż nadto nam wszystkim...
Masz rację. Tak samo nie można ufać Kaczyńskiemu, bo to nieświadomy destruktor wszechrzeczy.
dodano: Niedziela, 2014.01.05 20:04
ok
9
not ok
1
odpowiedz|usuń
~Autor: Rośnie płaca minimalna = rośnie opłata za przedszkole pobierana przez Ryszarda G.
dodano: Niedziela, 2014.01.05 20:10, IP:91.215.2.XXX
ok
5
not ok
0
odpowiedz|usuń
avatarPicjusz: ~Autor: Rośnie płaca minimalna = rośnie opłata za przedszkole pobierana przez Ryszarda G....
No i jak zwykle single lepiej wychodzą. Paranoja.
dodano: Niedziela, 2014.01.05 20:19
ok
4
not ok
0
odpowiedz|usuń
avatarespe: Picjusz: Masz rację. Tak samo nie można ufać Kaczyńskiemu, bo to nieświadomy destruktor wszechrzeczy....
To nieuprawnione porównanie i niepoprawne.
dodano: Niedziela, 2014.01.05 21:29
ok
6
not ok
12
odpowiedz|usuń
avatarLesiu: espe: To nieuprawnione porównanie i niepoprawne....
Kaczyński to jeszcze większy kłamca niż Tusk. Po trupach próbuje dojść do władzy. Żeruje na ludziach poprzez radio maryja i prawicowe media (pismaków) i TV Trwam
dodano: Niedziela, 2014.01.05 22:03
ok
6
not ok
8
odpowiedz|usuń
~Les***********: Komentarz zdjęty z emisji przez redakcję za złamanie regulaminu.
avatarPicjusz: espe: To nieuprawnione porównanie i niepoprawne....
Nie dość, że uprawnione i uzasadnione, to ewidentnie poprawne, a wręcz wzorcowe.
dodano: Niedziela, 2014.01.05 22:45
ok
5
not ok
2
odpowiedz|usuń
avatarTryndamar: Picjusz: Masz rację. Tak samo nie można ufać Kaczyńskiemu, bo to nieświadomy destruktor wszechrzeczy....
Coś ty! Kaczyński to przecież Bóg Miłosierny, któremu espe wiernie ufa. espe liczy na zbawienie, które dać mu ma nie kto inny jak sam Jarosław Wielki Kaczyński.
dodano: Niedziela, 2014.01.05 23:17
ok
6
not ok
2
odpowiedz|usuń
avatarTryndamar: espe: To nieuprawnione porównanie i niepoprawne....
Porównanie to jest jak najbardziej prawidłowe, uprawnione i uzasadnione. Nie zaklinaj rzeczywistości bo jej nie zmienisz.
dodano: Niedziela, 2014.01.05 23:19
ok
7
not ok
2
odpowiedz|usuń
~Marcin: 666 łapek w górę, wiedz, że coś się dzieje!
dodano: Poniedziałek, 2014.01.06 10:50, IP:109.173.146.XXX
ok
1
not ok
0
odpowiedz|usuń
~Autor: espe: To nieuprawnione porównanie i niepoprawne....
Może kolega merytorycznie uzasadnić swój wpis? Jeden i drugi rządził/rządzi, obydwaj pokazali co potrafią, więc porównywanie ich jest jak najbardziej podstawne.
dodano: Poniedziałek, 2014.01.06 14:09, IP:91.215.2.XXX
ok
2
not ok
1
odpowiedz|usuń
avatarespe: ~Autor: Może kolega merytorycznie uzasadnić swój wpis? Jeden i drugi rządził/rządzi, obydwaj pokazali co potrafią, więc porównywanie ich jest jak najbardziej...
Oczywiście. Zacytuj mi tutaj kłamstwo Jarosława Kaczyńskiego, synek.
dodano: Poniedziałek, 2014.01.06 14:44
ok
2
not ok
9
odpowiedz|usuń
~3 miliony mieszkań: espe: To nieuprawnione porównanie i niepoprawne....
To oczywista oczywistość, bo nikt nam nie wmówi, że białe jest białe a czarne jest czarne.
dodano: Poniedziałek, 2014.01.06 14:47, IP:86.166.221.XXX
ok
6
not ok
3
odpowiedz|usuń
~3 miliony mieszkań: espe: Oczywiście. Zacytuj mi tutaj kłamstwo Jarosława Kaczyńskiego, synek....
Proszę bardzo, tatuśku: "nie będę premierem jeśli mój brat zostanie prezydentem" czy jakoś tak.
dodano: Poniedziałek, 2014.01.06 14:48, IP:86.166.221.XXX
ok
6
not ok
2
odpowiedz|usuń
~666: Krzycho: To może przybliży nam pan troskiliwy pracodawco jak skończyła się sprawa studentki zatrudnionej na czarno i która nie otrzymała wynagrodzenia za pracę...
Bo j**nę z tego niby lokalnego Głosu. Wydawcą Głosu są Niemcy, nic dziwnego, że promują dziwnych ludzi a obrzucają pomyjami prawdziwych polaków. O żenującej jakości GóWna słusznie nie wspominałeś.
dodano: Poniedziałek, 2014.01.06 15:20, IP:77.65.54.XXX
ok
3
not ok
2
odpowiedz|usuń
~Autor: espe: Oczywiście. Zacytuj mi tutaj kłamstwo Jarosława Kaczyńskiego, synek....
Proszę ponownie o uzasadnienie merytoryczne swego wpisu - dlaczego porównanie Kaczyńskiego z Tuskiem jest "niepoprawne" i "nieuprawnione". O kłamstwie nic nie mówiłem - to Pan teraz zaczął.
dodano: Poniedziałek, 2014.01.06 16:41, IP:91.215.2.XXX
ok
1
not ok
1
odpowiedz|usuń
avatarTryndamar: ~3 miliony mieszkań: Proszę bardzo, tatuśku: "nie będę premierem jeśli mój brat zostanie prezydentem" czy jakoś tak....
No właśnie. Ale po tym jak mu to wytknąłeś, to bądź pewien, że ów oszołom już się nie odezwie w tym wątku.
dodano: Poniedziałek, 2014.01.06 18:26
ok
2
not ok
1
odpowiedz|usuń
avatarespe: ~Autor: Proszę ponownie o uzasadnienie merytoryczne swego wpisu - dlaczego porównanie Kaczyńskiego z Tuskiem jest "niepoprawne" i "nieuprawnio...
Jakiś cytat, synek? Żadnego mi tu nie wkleiłeś bo żadnego kłamstwa Jarosława Kaczyńskiego nie znajdziesz. Szukaj sobie do nocy.
dodano: Poniedziałek, 2014.01.06 18:27
ok
0
not ok
6
odpowiedz|usuń
~Autor: espe: Jakiś cytat, synek? Żadnego mi tu nie wkleiłeś bo żadnego kłamstwa Jarosława Kaczyńskiego nie znajdziesz. Szukaj sobie do nocy....
Dziękuję - wszystko wiem. Jarosław Kaczyński święty jest za życia.
dodano: Poniedziałek, 2014.01.06 18:33, IP:91.215.2.XXX
ok
2
not ok
2
odpowiedz|usuń
avatarespe: ~Autor: Dziękuję - wszystko wiem. Jarosław Kaczyński święty jest za życia. ...
Fakty są nagie, cytatu wciąz nie ma.
dodano: Poniedziałek, 2014.01.06 18:51
ok
0
not ok
5
odpowiedz|usuń
~Autor: espe: To nieuprawnione porównanie i niepoprawne....
Proszę - jest Twój cytat.
dodano: Poniedziałek, 2014.01.06 18:55, IP:91.215.2.XXX
ok
2
not ok
0
odpowiedz|usuń
~Autor: espe: Jakiś cytat, synek? Żadnego mi tu nie wkleiłeś bo żadnego kłamstwa Jarosława Kaczyńskiego nie znajdziesz. Szukaj sobie do nocy....
Cytat? Po co? Toż to wiedza powszechna. Kaczyńscy nie mieli być jednocześnie premierem i prezydentem, a tak zapowiadał Jarosław Kaczyński. Jak wiadomo kłamał. Kazanie udowadniania tego to tak jakbym miał udowodnić, że oddycham. Poza tym co ty tak temu obesranemu politykowi wierzysz? Głupi jesteś?
dodano: Poniedziałek, 2014.01.06 19:33, IP:178.33.48.XXX
ok
4
not ok
1
odpowiedz|usuń
~Autor: "Nie będę premierem gdy mój brat będzie prezydentem" to tylko jedno z kilkudziesięciu kłamstw Jarosława Kaczyńskiego.
dodano: Poniedziałek, 2014.01.06 19:36, IP:178.33.48.XXX
ok
7
not ok
0
odpowiedz|usuń
~ustawa Wilczka: płąca minimalna jest destrukcyjna i to bardzo. Anie nie różnicuje regionów!!!!! Ani koniunktury!!!! Ani branży!!! Łamie podstawowe zasady liberalizmu, wolnego rynku i Austriackiej Szkoły Ekonomii - o której Polacy nie mają pojęcia.
dodano: Wtorek, 2014.01.07 12:59, IP:194.24.238.XXX
ok
1
not ok
0
odpowiedz|usuń
~ustawa Wilczka: trochę wiedzy o płacy minimalnej: http://#nie_wklejaj_linkow#
dodano: Wtorek, 2014.01.07 13:01, IP:194.24.238.XXX
ok
0
not ok
0
odpowiedz|usuń
~ustawa Wilczka: trochę wiedzy o złej płacy minimalnej: smith.org.pl/pl/pages/lette
dodano: Wtorek, 2014.01.07 13:02, IP:194.24.238.XXX
ok
0
not ok
0
odpowiedz|usuń
~ustawa Wilczka: smith.org.pl/pl/pages/letters/19
dodano: Wtorek, 2014.01.07 13:03, IP:194.24.238.XXX
ok
0
not ok
0
odpowiedz|usuń
~ustawa Wilczka: blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=1038
dodano: Wtorek, 2014.01.07 13:03, IP:194.24.238.XXX
ok
0
not ok
0
odpowiedz|usuń
~ustawa Wilczka: blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=139
dodano: Wtorek, 2014.01.07 13:04, IP:194.24.238.XXX
ok
0
not ok
0
odpowiedz|usuń
~stanisław: I w końcu zatrudniał na czarno i nie zapłacił?
dodano: Środa, 2014.01.08 11:40, IP:193.239.125.XXX
ok
0
not ok
0
odpowiedz|usuń
avatarespe: ~Autor: Cytat? Po co? Toż to wiedza powszechna. Kaczyńscy nie mieli być jednocześnie premierem i prezydentem, a tak zapowiadał Jarosław Kaczyński. Jak wiadomo...
A cytatu brak
dodano: Środa, 2014.01.08 18:40
ok
4
not ok
7
odpowiedz|usuń
~Autor: espe: A cytatu brak...
Wiesz kolego - widzę że nie nadążasz za tym co czytasz - czytasz "kreatywnie" gdyż zaczynasz wymagać ode mnie cytatu który sobie uroiłeś. Przepraszam - nie będę szukał jakiegoś urojonego cytatu gdyż babranie się w czyiś urojeniach jest nieprzyjemne. Chcesz to przeczytaj sobie wszystko ze spokojem i zrozumieniem jeszcze raz - jeśli nie to do widzenia - ja już wyrobiłem sobie zdanie na Twój temat. Zakładam że wszystkiemu winny jest wiek i dlatego życzę DUŻO ZDROWIA!!!
dodano: Środa, 2014.01.08 20:52, IP:91.215.2.XXX
ok
2
not ok
2
odpowiedz|usuń
avatarespe: ~Autor: Wiesz kolego - widzę że nie nadążasz za tym co czytasz - czytasz "kreatywnie" gdyż zaczynasz wymagać ode mnie cytatu który sobie uroiłeś. Pr...
Zarzuc cytatem. To bardzo proste nie musisz pisać elaboratow. Albo przyznaj się, żeś skłamał.
dodano: Środa, 2014.01.08 22:05
ok
2
not ok
3
odpowiedz|usuń
~Autor: espe: Zarzuc cytatem. To bardzo proste nie musisz pisać elaboratow. Albo przyznaj się, żeś skłamał....
Potrafisz czytać? Kilka postów wyżej podałem cytat. Dla ułatwienia, bo widzę, że masz problemu, powtórzę: "Nie będę premierem gdy mój brat będzie prezydentem"
dodano: Środa, 2014.01.08 22:09, IP:185.5.99.XXX
ok
3
not ok
0
odpowiedz|usuń
~Autor: espe: Zarzuc cytatem. To bardzo proste nie musisz pisać elaboratow. Albo przyznaj się, żeś skłamał....
powtarzam - zacznij czytać z zrozumieniem co się do Ciebie pisze albo... wyłącz się. Pozwolisz że po tym co pokazałeś będę Ciebie ignorował. Nie lubię gadać z ścianą - jakby co to mam własną.
dodano: Środa, 2014.01.08 22:49, IP:91.215.2.XXX
ok
2
not ok
0
odpowiedz|usuń
~Autor: espe: Zarzuc cytatem. To bardzo proste nie musisz pisać elaboratow. Albo przyznaj się, żeś skłamał....
A przepraszam - niby gdzie miałem skłamać???? Przypominam że takie pomówienie to grzech.
dodano: Czwartek, 2014.01.09 00:18, IP:91.215.2.XXX
ok
2
not ok
0
odpowiedz|usuń
DODAJ KOMENTARZ | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~zaloguj | zarejestruj
Liczba znaków do wykorzystania: 1000
codeimgNie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum
Do poprawnego działania mechanizmu dodawania komentarzy wymagane jest włączenie obsługi ciasteczek.
avatar
PRZEMYSŁAW PIASTA
PrzemyslawPiasta.epoznan.pl
RSSsend_message
ARCHIWUM WPISÓW
Na kogo głosować w Poznaniu? (11 paź 2018)
W pułapce wyklętyzmu (2 mar 2018)
Skazy na pancerzach? (19 lut 2018)
Zakażmy handlu we wtorki (4 paź 2017)
Vae victis (31 lip 2017)
Wszędzie dobrze, ale w Unii najlepiej (12 lip 2017)
Cała Polska walczy ze smogiem. (9 sty 2017)
Coraz lepsza zmiana (2 gru 2016)
Murzyńskość dla zaawansowanych (5 paź 2016)
Smoleńscy prorocy, smoleńscy agnostycy (15 wrz 2016)
Spotkanie Endecji w Poznaniu (6 wrz 2016)
Trzecia Rzesza – reaktywacja (27 cze 2016)
Niewidzialne Chiny (21 cze 2016)
Polskie Imperium? (10 cze 2016)
Wróg u bram (22 mar 2016)
To nie jest nasza zmiana (14 mar 2016)
Rolnik przyPiSany do ziemi? (25 lut 2016)
Kto zapłaci za "dobrą zmianę"? (6 lut 2016)
Przepraszam za Mieszka (1 lut 2016)
Zdrada popłaca (14 sty 2016)
Ani słowa o WOŚP (9 sty 2016)
W obronie Jaśkowiaka (28 gru 2015)
Życie polityczne dzikich, na podstawie obserwacji mieszkańców Bolandy. (4 gru 2015)
Latający cyrk rodzimej produkcji (28 lis 2015)
Tęczowy korpus postępu (11 paź 2015)
Portret bez charakteryzacji (4 paź 2015)
Hitler też był imigrantem (14 wrz 2015)
Jak zmarnować 100 milionów (4 wrz 2015)
Złodzieje (24 sie 2015)
Duży i Mały (23 lip 2015)
Nie chcemy was tu (13 lip 2015)
Strzelnica (14 maj 2015)
Głosujemy na Kukiza! (8 maj 2015)
Jak głosować? - skrócony poradnik dla średnio zaawansowanych (3 maj 2015)
Moneta bez awersu (15 mar 2015)
Legenda o poznańskim smoku - PREMIERA (28 lis 2014)
„Legenda o poznańskim smoku” – zaproszenie na spotkanie z autorem (24 lis 2014)
STOP OSZUSTOM! (14 lis 2014)
Uwaga na oszustów (14 lis 2014)
Mamy prawo być dumni (7 lis 2014)
Razem? - raczej osobno (31 paź 2014)
Niezły burdel (28 paź 2014)
Rzeczpospolita urzędasów (16 paź 2014)
Matki, żony i kochanki (28 wrz 2014)
Chwała Grobelnemu (29 lip 2014)
Nieporozumienie ruchów miejskich (11 lip 2014)
Upadek (7 lip 2014)
Słuszny gniew, bezrozumny bunt (17 cze 2014)
Smutny los dzikich Helwetów (24 maj 2014)
Głosuję na Korwina (21 maj 2014)
Piersi są dobre (11 maj 2014)
Czekając na błąd scenarzysty (6 maj 2014)
Rocznica (3 maj 2014)
Feta, której nie było (25 mar 2014)
I kto tu jest ruskim agentem? (1 mar 2014)
W Bazarze o Dmowskim i nie tylko. (18 lut 2014)
Ostateczny krach państwa prawa (11 lut 2014)
Przeciw fałszywemu patriotyzmowi (31 sty 2014)
Rozbita rodzina resortowych dzieci (15 sty 2014)
Owsiak wypełza z lodówki a Tusk wychodzi z siebie (11 sty 2014)
Bójcie się Tuska, nawet gdy przynosi dary (5 sty 2014)
Politycy i idioci (27 gru 2013)
Przyznaję się do błędu. (23 gru 2013)
Żądam ocieplenia klimatu (22 gru 2013)
Nie piszcie ustaw, grajcie w piłkę! (19 gru 2013)
Wybory w domu wariatów (12 gru 2013)
Gdy rozum śpi budzą się My-Poznaniacy (6 gru 2013)
Unia, Ukraina a polska racja stanu (3 gru 2013)
Polski wyrób politykopodobny czyli dlaczego nasza polityka jest byle jaka? (28 lis 2013)
Mamy za dużo mieszkań socjalnych. (21 lis 2013)
Gender to głupota (18 lis 2013)
Czy żyjemy w państwie policyjnym? (15 lis 2013)
Obywatelscy jak Milicja Obywatelska (8 lis 2013)
Niebezpieczne kombinacje Ministerstwa Sprawiedliwości (4 lis 2013)
Granice tolerancji (2 lis 2013)