blog background
 
Przemysław Piasta: Poznań prawym okiem
polityka, samorząd, endecja, prawica, łazarz, grunwald,
metka_epoznan
Jak zmarnować 100 milionów
ok
38
not ok
16
liczba odsłon: 851

Można dysputować z fanatykiem. Tak samo jak można próbować przelać jezioro kwartą. W jednym i drugim przypadku wkładany w przedmiotową czynność wysiłek nie przyniesie żadnych widocznych efektów. Może poza znużeniem.

Pomimo to a może na przekór temu, nieco naiwnie wierzę, że poważna dyskusja o referendum była możliwa. Kłopot w tym, że dążyła do niej tylko jedna strona – referendalnych sceptyków, do których i ja się zaliczam.

Przytaczaliśmy liczne argumenty przeciw uczestnictwu w referendum. Już sama formuła inicjatywy referendalnej stanowiła obrazę dla inteligencji obywateli. Otoczenie ex prezydenta Komorowskiego nawet nie kryło, że referendum było napisane na kolanie, nocą, pod presją paniki. Miało być jedynie elementem bieżącej walki politycznej obliczonym na „przekupienie” elektoratu Pawła Kukiza. Nic więc dziwnego, że w takich warunkach powstało dzieło wysoce ułomne.

Od początku poważne wątpliwości zarówno co do przedmiotu jak i sposobu ogłoszenia referendum zgłaszali znani konstytucjonaliści. W sferze merytorycznej dotyczyły one przede wszystkim pytania pierwszego. W dość zgodnej opinii takie jego sformułowanie stoi w sprzeczności z konstytucją, która, przypomnę w art 96 ust 2 stanowi m.in, że wybory są proporcjonalne.

Abstrahując jednak na chwilę od oczywistej niekonstytucyjności tego pytania zwróćmy uwagę na jego nieprecyzyjność. Nie ma czegoś takiego jak jeden zobiektywizowany system JOW. Ordynacje wyborcze oparte na JOW-ach są od siebie skrajnie rożne. Jedne jawią się jako korzystniejsze, inne jako mniej korzystne od rozwiązań obecnie obowiązujących w Polsce.

Niestety JOW-y są traktowane przez część zwolenników sposób kwasi-magiczny. JOW-y (obojętnie jakie) maja być panaceum na całe zło i patologię naszego systemu partyjnego. W jaki sposób? - nie do końca wiadomo. Może dobre Mzimu JOW-ów w czarodziejski sposób zamieni cynicznych, politycznych drani we wcielone anioły? Niestety wiara, że jakakolwiek ordynacja wyborcza ma zasadniczy wpływ na jakość życia publicznego jest naiwnością. JOW-y obowiązują nie tylko w UK czy we Francji ale też, o czym jakoś nie pamiętają entuzjaści tego rozwiązania, np. w Bangladeszu i Indiach.

Oczywiście JOW-y mają liczne zalety. Dowcip w tym, że są na świecie systemy dużo od nich wydajniejsze. Należy do nich obowiązujący w Australii STV, który cechuje się większością zalet JOW-ów unikając jednocześnie największej ich wady – braku reprezentacji parlamentarnej większości wyborców.

Paradoksalnie jednak referendum mogło być szansą. Wyjątkową okazją do przeprowadzenia ogólnonarodowej debaty o ustroju państwa. Debaty niezwykle potrzebnej - ale jedynie pod warunkiem, że przeprowadzonej w sposób poważny. Tylko, że chyba żadnej ze stron referendalnego sporu na takiej rozmowie Polaków o państwie nie zależało. Zamiast tego doszło do polaryzacji na zwolenników i sceptyków JOW. Doprowadziło to do nieuniknionego okładania się po głowach rozbuchanymi emocjami. Czyli do dokładnego zaprzeczenia debaty.

Pozostałe dwa pytania referendalne zostały dodane nieco na siłę. To o finansowanie partii politycznych jest sformułowane na tak wysokim poziomie ogólności, że nic z niego nie wynika. Natomiast pytanie trzecie jest zwyczajnie nieaktualne, bo kwestię wprowadzenia zasady ogólnej rozstrzygania wątpliwości co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika rozstrzygnął już sejm.

Mamy więc do czynienia z sytuacją gdzie na trzy pytania referendalne jedno jest jednocześnie niekonstytucyjne i zbyt ogólnikowe, drugie bezsensowne a trzecie nieaktualne. Po co więc marnować czas na to referendum? - ja nie widzę najmniejszego sensu.

Pojutrze Polacy wystawią politykom ocenę za ten skandaliczny sposób prowadzenia rozmowy o Polsce. Będzie nią frekwencja. Już dziś zaryzykuje tezę, że wyjątkowo niska, znacznie mniejsza niż oczekiwana jeszcze kilka miesięcy temu. Pozostaje jedynie żałować, że ten pusty, z założenia bezowocny gest będzie kosztował nas 100 milionów złotych.

 
WASZE KOMENTARZE[1]
avatarPicjusz: Jakiekolwiek referenda z podłożem politycznym nie mają sensu.
dodano: Piątek, 2015.09.04 21:37
ok
23
not ok
3
odpowiedz|usuń
avatarPrzemyslawPiasta: Picjusz: Jakiekolwiek referenda z podłożem politycznym nie mają sensu....
Nie da się robić polityki bez polityki, ale w tej kwestii wyjątkowo się zgadzam z Picjuszem. Referendum nie powinno być wykorzystywane jako instrument bieżącej walki pomiędzy zwaśnionymi partiami.
dodano: Sobota, 2015.09.05 09:04
ok
6
not ok
3
odpowiedz|usuń
~Autor: PrzemyslawPiasta: Nie da się robić polityki bez polityki, ale w tej kwestii wyjątkowo się zgadzam z Picjuszem. Referendum nie powinno być wykorzystywane jako instrumen...
Nie da się tego uniknąć tak długo, jak referenda nie będą się odbywały "z automatu". Co swoją drogą wcale nie oznacza, że "z automatu" będą sensowniejsze. :)
dodano: Sobota, 2015.09.05 12:57, IP:185.81.56.XXX
ok
4
not ok
0
odpowiedz|usuń
~jachu: Pomidor, jak większość tej prawackiej opcji, jest w stanie dla bieżących rozgrywek politycznych i tak zwanej pragmatyki wyborczej poświęcić to, co jest najważniejsze, stanowiące o istocie referendum, święcie demokracji bezpośredniej. Tan cały stronniczy bełkot za dni parę, nie mówiąc o latach, nie będzie znaczył nic ponad przykład prymitywnej agitki politycznej. Referendum, przy całej niedoskonałości pytań i nieudanej kampanii referendalnej, da społeczeństwu możliwość wypowiedzenia się w sposób bezpośredni o ważnych dla Polski sprawach. To lepsze, niż dać się wypowiadać takim pośrednikom, jak Pomidor i inne Warzywa. :)
dodano: Sobota, 2015.09.05 19:49, IP:83.25.215.XXX
ok
10
not ok
10
odpowiedz|usuń
~Olo: Ładnie napisane i trafna diagnoza. Zgadzam się w 100%. Najlepszy jest przedostatni akapit ... nie wiadomo tylko, czy śmiać się z tej całej sytuacji czy płakać.
dodano: Niedziela, 2015.09.06 20:40, IP:5.173.114.XXX
ok
2
not ok
3
odpowiedz|usuń
~Autor: ~Olo: Ładnie napisane i trafna diagnoza. Zgadzam się w 100%. Najlepszy jest przedostatni akapit ... nie wiadomo tylko, czy śmiać się z tej całej sytuacji cz...
Rzeczywiście,Pomidor ma rację w trójnasób: jest wybitnym konstytucjonalistą, semantykiem oraz piewcą jak najbardziej aktualnej idei polityczne, lekko licząc sprzed 120 lat.
dodano: Niedziela, 2015.09.06 22:22, IP:83.8.210.XXX
ok
5
not ok
5
odpowiedz|usuń
DODAJ KOMENTARZ | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~zaloguj | zarejestruj
Liczba znaków do wykorzystania: 1000
codeimgNie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum
Do poprawnego działania mechanizmu dodawania komentarzy wymagane jest włączenie obsługi ciasteczek.
avatar
PRZEMYSŁAW PIASTA
PrzemyslawPiasta.epoznan.pl
RSSsend_message
ARCHIWUM WPISÓW
Na kogo głosować w Poznaniu? (11 paź 2018)
W pułapce wyklętyzmu (2 mar 2018)
Skazy na pancerzach? (19 lut 2018)
Zakażmy handlu we wtorki (4 paź 2017)
Vae victis (31 lip 2017)
Wszędzie dobrze, ale w Unii najlepiej (12 lip 2017)
Cała Polska walczy ze smogiem. (9 sty 2017)
Coraz lepsza zmiana (2 gru 2016)
Murzyńskość dla zaawansowanych (5 paź 2016)
Smoleńscy prorocy, smoleńscy agnostycy (15 wrz 2016)
Spotkanie Endecji w Poznaniu (6 wrz 2016)
Trzecia Rzesza – reaktywacja (27 cze 2016)
Niewidzialne Chiny (21 cze 2016)
Polskie Imperium? (10 cze 2016)
Wróg u bram (22 mar 2016)
To nie jest nasza zmiana (14 mar 2016)
Rolnik przyPiSany do ziemi? (25 lut 2016)
Kto zapłaci za "dobrą zmianę"? (6 lut 2016)
Przepraszam za Mieszka (1 lut 2016)
Zdrada popłaca (14 sty 2016)
Ani słowa o WOŚP (9 sty 2016)
W obronie Jaśkowiaka (28 gru 2015)
Życie polityczne dzikich, na podstawie obserwacji mieszkańców Bolandy. (4 gru 2015)
Latający cyrk rodzimej produkcji (28 lis 2015)
Tęczowy korpus postępu (11 paź 2015)
Portret bez charakteryzacji (4 paź 2015)
Hitler też był imigrantem (14 wrz 2015)
Jak zmarnować 100 milionów (4 wrz 2015)
Złodzieje (24 sie 2015)
Duży i Mały (23 lip 2015)
Nie chcemy was tu (13 lip 2015)
Strzelnica (14 maj 2015)
Głosujemy na Kukiza! (8 maj 2015)
Jak głosować? - skrócony poradnik dla średnio zaawansowanych (3 maj 2015)
Moneta bez awersu (15 mar 2015)
Legenda o poznańskim smoku - PREMIERA (28 lis 2014)
„Legenda o poznańskim smoku” – zaproszenie na spotkanie z autorem (24 lis 2014)
STOP OSZUSTOM! (14 lis 2014)
Uwaga na oszustów (14 lis 2014)
Mamy prawo być dumni (7 lis 2014)
Razem? - raczej osobno (31 paź 2014)
Niezły burdel (28 paź 2014)
Rzeczpospolita urzędasów (16 paź 2014)
Matki, żony i kochanki (28 wrz 2014)
Chwała Grobelnemu (29 lip 2014)
Nieporozumienie ruchów miejskich (11 lip 2014)
Upadek (7 lip 2014)
Słuszny gniew, bezrozumny bunt (17 cze 2014)
Smutny los dzikich Helwetów (24 maj 2014)
Głosuję na Korwina (21 maj 2014)
Piersi są dobre (11 maj 2014)
Czekając na błąd scenarzysty (6 maj 2014)
Rocznica (3 maj 2014)
Feta, której nie było (25 mar 2014)
I kto tu jest ruskim agentem? (1 mar 2014)
W Bazarze o Dmowskim i nie tylko. (18 lut 2014)
Ostateczny krach państwa prawa (11 lut 2014)
Przeciw fałszywemu patriotyzmowi (31 sty 2014)
Rozbita rodzina resortowych dzieci (15 sty 2014)
Owsiak wypełza z lodówki a Tusk wychodzi z siebie (11 sty 2014)
Bójcie się Tuska, nawet gdy przynosi dary (5 sty 2014)
Politycy i idioci (27 gru 2013)
Przyznaję się do błędu. (23 gru 2013)
Żądam ocieplenia klimatu (22 gru 2013)
Nie piszcie ustaw, grajcie w piłkę! (19 gru 2013)
Wybory w domu wariatów (12 gru 2013)
Gdy rozum śpi budzą się My-Poznaniacy (6 gru 2013)
Unia, Ukraina a polska racja stanu (3 gru 2013)
Polski wyrób politykopodobny czyli dlaczego nasza polityka jest byle jaka? (28 lis 2013)
Mamy za dużo mieszkań socjalnych. (21 lis 2013)
Gender to głupota (18 lis 2013)
Czy żyjemy w państwie policyjnym? (15 lis 2013)
Obywatelscy jak Milicja Obywatelska (8 lis 2013)
Niebezpieczne kombinacje Ministerstwa Sprawiedliwości (4 lis 2013)
Granice tolerancji (2 lis 2013)