blog background
 
Przemysław Piasta: Poznań prawym okiem
polityka, samorząd, endecja, prawica, łazarz, grunwald,
metka_epoznan
Polskie Imperium?
ok
63
not ok
66
liczba odsłon: 1359

Trzeba wyjątkowej gruboskórności, bądź odchylenia psychicznego w kierunku masochizmu, by z własnej woli zgłębiać historię naszego pięknego kraju. Przynajmniej jeśli czyni się to na podstawie dwóch dominujących obecnie nurtów pisarstwa historycznego.

Z jednej strony mamy szkołę bogoojczyźnianą, skupiającą publicystów i historyków uważających się za prawicowych a w rzeczywistości reprezentujących nurt niepodległościowo-łzawo-patriotyczny. Obecnie dziwnym trafem gromadzi się on w okolicach intelektualnych bezdroży PiS-u. Historycy i publicyści tego obozu serwują nam wizję Polski nieszczęśliwej, targanej przez porywiste wiatry historii. Jest tam miejsce na wszelakie martyrologie i nieszczęścia, walkę „o wolność Waszą i (jakby mniej) naszą”, „Chrystusa narodów” i „moralne zwycięstwa”. Kamieniami milowymi tej mrocznej wizji dziejów są samobójcze powstania, im głupsze i bardziej szkodliwe tym chętniej wynoszone na piedestał. Nie ma za to miejsca na sukcesy. Są tylko porażki, zdrady i upokorzenie. Nie ma miejsca na zwycięzców, są tylko przegrani (choć moralnie triumfujący). Nic tylko zacząć ronić rzewne łzy.

Przeciwny przekaz niesie szkoła wstydu do lat kojarzona ze środowiskiem obracającym się wokół Gazety Wyborczej. Jej myśl jest radośnie eksploatowana i twórczo rozwijana przez wszelkiej maści polakożerców, zarówno tych zagranicznego jak i miejscowego chowu. Tutaj niezależnie od okoliczności każdy Polak jest sprawcą i winowajcą. Klasyczny przykład: zaślepieni wyssanym z matczynych piersi antysemityzmem przyjęliśmy u siebie prześladowanych w całej Europie Żydów tylko po to by później z premedytacją spalić ich w stodołach nienawiści, gdzieś pod Łomżą. W swej ponad tysiącletniej historii popełnialiśmy cykl zbrodni, ze które teraz winniśmy nieustająco przepraszać a w miarę możliwości wypłacać odszkodowania. Wszyscy wielcy Polacy dziwnym trafem wcale nie byli Polakami a przedstawiciele naszej narodowości zawsze byli mali, źli i głupi. Nie dziwota, że typowy, silnie obciążony genetycznie, wąsaty Polak – katolik cały dzień pije alkohol (ostatnio robi to za kasę z programu 500+) słuchając disco-polo lub oglądając mecze piłki nożnej. Przerwy czyni sobie jedynie w celu bicia żony i dzieci oraz złorzeczenia Żydom. Dlatego bycie Polakiem jest straszliwym wstydem. Najlepiej więc stać się Europejczykiem, bez konkretnej narodowości.

Przyznajcie Państwo, że nawet czytanie tego krótkiego podsumowania może przyprawić o ból zęba. Natomiast zapoznanie się z przywołanymi perłami przemyśleń u źródła zakrawałaby już na akt heroizmu lub masochizmu. Tym bardziej warto promować inne podejście do historii. Pozbawione polityczneno-ideologicznych determinantów, za to zachowujące dystans do nas samych. Bez plucia na pomniki, ale też bez bogoojczyźnianego zadęcia. Ku mojemu miłemu zaskoczeniu właśnie takie pisarstwo historyczne znajdziemy w książce Michaela Morys-Twarowskiego „Polskie Imperium. Wszystkie kraje podbite przez Rzeczpospolitą”.

Po książkę sięgnąłem z z pewną dozą nieufności. Tytuł mylnie sugeruje, że znajdziemy tutaj zlepek kresowych resentymentów i pomysłów rodem z Ligi Morskiej i Kolonialnej. Nic bardziej mylnego. Książka Michaela Morys-Twarowskiego to napisana z dużą swadą publicystka historyczna. Nie ma ona ambicji naukowych, a autor nie aspiruje do roli naukowca-historyka, co niewątpienie korzystnie wpływa na jakość i „lekkość” opracowania.

W „Polskim Imperium” nie znajdziemy zwartej narracji. Autor traktuje temat raczej przyczynkowo, uzyskując w ten sposób trzy pozytywne efekty. Pierwszym z nich jest uniknięcie próby „unaukowienia” pracy poprzez nadanie jej zbyt szerokich ram i sztywnego gorsetu metodyki. Drugi to uniknięcie ideologizacji i moralizatorstwa – próżno szukać tutaj jednego lub drugiego. Trzecim i najistotniejszym jest swoboda doboru tematu. Znajdziemy tutaj zarówno powszechnie znane, doniosłe wydarzenia historyczne i jak i ciekawostki, na które z reguły nie ma miejsca w „poważnych” opracowaniach. Polskie Tobago czy wyspa Kunta-Kinte? Nawet jeśli nie do końca, to i tak jest to prawdziwy smaczek dla hobbystów.

Tym z Państwa, którzy mają ochotę poczytać o rodzimej historii, jednak bez rozdrapywania ran i rozpamiętywania klęsk, o historii, z której możemy być dumni, z czystym sumieniem polecam „Polskie Imperium”.

 
WASZE KOMENTARZE[1]
~Autor: Trzeba z żywymi naprzód iść ... a nie zwiędniętych laurów liść...
dodano: Piątek, 2016.06.10 13:54, IP:5.172.233.XXX
ok
8
not ok
4
odpowiedz|usuń
~Autor: Najlepiej więc stać się Indoeuropejczykiem, bez konkretnej narodowości.
czyli przedBABELowcem bez poBABELowia: epoznan.pl/blogi-blog-213-7996
dodano: Piątek, 2016.06.10 18:05, IP:83.30.15.XXX
ok
5
not ok
2
odpowiedz|usuń
~Autor: Piasta jak tam Liga polskich rodzin? przybudowka PIS ? juz ci nie pasuje? psycholu lecz sie i wez sie do pracy bo do polityki juz cie nikt nie wezmie..
dodano: Sobota, 2016.06.11 10:53, IP:193.22.83.XXX
ok
13
not ok
10
odpowiedz|usuń
~Autor: ~Autor: Piasta jak tam Liga polskich rodzin? przybudowka PIS ? juz ci nie pasuje? psycholu lecz sie i wez sie do pracy bo do polityki juz cie nikt nie wezmie....
To recenzja książki głombie
dodano: Sobota, 2016.06.11 13:01, IP:109.173.218.XXX
ok
11
not ok
2
odpowiedz|usuń
~Autor: ~Autor: Piasta jak tam Liga polskich rodzin? przybudowka PIS ? juz ci nie pasuje? psycholu lecz sie i wez sie do pracy bo do polityki juz cie nikt nie wezmie....
a czy nie lepiej Liga Praindoeuropejskich Rodzin? epoznan.pl/blogi-blog-213-7996
dodano: Sobota, 2016.06.11 17:19, IP:83.22.128.XXX
ok
6
not ok
3
odpowiedz|usuń
~NIE-laryngalom!: ~Autor: a czy nie lepiej Liga Praindoeuropejskich Rodzin? epoznan.pl/blogi-blog-213-7996...
hal . archives - ouvertes . fr / hal - 01231610 [byki laryngalne] TYLKO Kobler/Pokorny sztymuje bo NIE laryngalny!
dodano: Niedziela, 2016.06.12 19:22, IP:83.10.144.XXX
ok
3
not ok
1
odpowiedz|usuń
DODAJ KOMENTARZ | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~zaloguj | zarejestruj
Liczba znaków do wykorzystania: 1000
codeimgNie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum
Do poprawnego działania mechanizmu dodawania komentarzy wymagane jest włączenie obsługi ciasteczek.
avatar
PRZEMYSŁAW PIASTA
PrzemyslawPiasta.epoznan.pl
RSSsend_message
ARCHIWUM WPISÓW
Na kogo głosować w Poznaniu? (11 paź 2018)
W pułapce wyklętyzmu (2 mar 2018)
Skazy na pancerzach? (19 lut 2018)
Zakażmy handlu we wtorki (4 paź 2017)
Vae victis (31 lip 2017)
Wszędzie dobrze, ale w Unii najlepiej (12 lip 2017)
Cała Polska walczy ze smogiem. (9 sty 2017)
Coraz lepsza zmiana (2 gru 2016)
Murzyńskość dla zaawansowanych (5 paź 2016)
Smoleńscy prorocy, smoleńscy agnostycy (15 wrz 2016)
Spotkanie Endecji w Poznaniu (6 wrz 2016)
Trzecia Rzesza – reaktywacja (27 cze 2016)
Niewidzialne Chiny (21 cze 2016)
Polskie Imperium? (10 cze 2016)
Wróg u bram (22 mar 2016)
To nie jest nasza zmiana (14 mar 2016)
Rolnik przyPiSany do ziemi? (25 lut 2016)
Kto zapłaci za "dobrą zmianę"? (6 lut 2016)
Przepraszam za Mieszka (1 lut 2016)
Zdrada popłaca (14 sty 2016)
Ani słowa o WOŚP (9 sty 2016)
W obronie Jaśkowiaka (28 gru 2015)
Życie polityczne dzikich, na podstawie obserwacji mieszkańców Bolandy. (4 gru 2015)
Latający cyrk rodzimej produkcji (28 lis 2015)
Tęczowy korpus postępu (11 paź 2015)
Portret bez charakteryzacji (4 paź 2015)
Hitler też był imigrantem (14 wrz 2015)
Jak zmarnować 100 milionów (4 wrz 2015)
Złodzieje (24 sie 2015)
Duży i Mały (23 lip 2015)
Nie chcemy was tu (13 lip 2015)
Strzelnica (14 maj 2015)
Głosujemy na Kukiza! (8 maj 2015)
Jak głosować? - skrócony poradnik dla średnio zaawansowanych (3 maj 2015)
Moneta bez awersu (15 mar 2015)
Legenda o poznańskim smoku - PREMIERA (28 lis 2014)
„Legenda o poznańskim smoku” – zaproszenie na spotkanie z autorem (24 lis 2014)
STOP OSZUSTOM! (14 lis 2014)
Uwaga na oszustów (14 lis 2014)
Mamy prawo być dumni (7 lis 2014)
Razem? - raczej osobno (31 paź 2014)
Niezły burdel (28 paź 2014)
Rzeczpospolita urzędasów (16 paź 2014)
Matki, żony i kochanki (28 wrz 2014)
Chwała Grobelnemu (29 lip 2014)
Nieporozumienie ruchów miejskich (11 lip 2014)
Upadek (7 lip 2014)
Słuszny gniew, bezrozumny bunt (17 cze 2014)
Smutny los dzikich Helwetów (24 maj 2014)
Głosuję na Korwina (21 maj 2014)
Piersi są dobre (11 maj 2014)
Czekając na błąd scenarzysty (6 maj 2014)
Rocznica (3 maj 2014)
Feta, której nie było (25 mar 2014)
I kto tu jest ruskim agentem? (1 mar 2014)
W Bazarze o Dmowskim i nie tylko. (18 lut 2014)
Ostateczny krach państwa prawa (11 lut 2014)
Przeciw fałszywemu patriotyzmowi (31 sty 2014)
Rozbita rodzina resortowych dzieci (15 sty 2014)
Owsiak wypełza z lodówki a Tusk wychodzi z siebie (11 sty 2014)
Bójcie się Tuska, nawet gdy przynosi dary (5 sty 2014)
Politycy i idioci (27 gru 2013)
Przyznaję się do błędu. (23 gru 2013)
Żądam ocieplenia klimatu (22 gru 2013)
Nie piszcie ustaw, grajcie w piłkę! (19 gru 2013)
Wybory w domu wariatów (12 gru 2013)
Gdy rozum śpi budzą się My-Poznaniacy (6 gru 2013)
Unia, Ukraina a polska racja stanu (3 gru 2013)
Polski wyrób politykopodobny czyli dlaczego nasza polityka jest byle jaka? (28 lis 2013)
Mamy za dużo mieszkań socjalnych. (21 lis 2013)
Gender to głupota (18 lis 2013)
Czy żyjemy w państwie policyjnym? (15 lis 2013)
Obywatelscy jak Milicja Obywatelska (8 lis 2013)
Niebezpieczne kombinacje Ministerstwa Sprawiedliwości (4 lis 2013)
Granice tolerancji (2 lis 2013)