blog background
 
Przemysław Piasta: Poznań prawym okiem
polityka, samorząd, endecja, prawica, łazarz, grunwald,
metka_epoznan
Niewidzialne Chiny
ok
26
not ok
5
liczba odsłon: 1131

Od czasu do czasu robię sobie mały „research” (że użyję modnego w języku korpo-szczurów makaronizmu) internetu. Na przykład w sytuacji gdy wydarzy się coś na tyle istotnego bym zainteresował się reakcjami na przedmiotowe wydarzenie. Ostatnim pretekstem do przeprowadzenia małej kwerendy stała się wizyta, którą w naszym pięknym kraju złożył Przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping.

Za przeszukiwanie zasobów internetu zabrałem się około godziny 20, czyli tuż po czasie antenowym przeznaczonym zwyczajowo dla głównych wydań serwisów informacyjnych. Spodziewałem się opinii, analiz, ocen, czy chociażby sprawozdań. I srodze się przeliczyłem.

W serwisie Wirtualnej Polski nie znalazłem ani śladu informacji o historycznej wizycie. „Jedynkę” zajął tu tekst straszący ISIS, na drugim miejscu znalazło się tradycyjne strasznie Rosją i Putinem. Sporo miejsce poświęcono brexitowi. Nie zabrakło też tradycyjnego wylewania pomyj na PiS – ten temat był przedmiotem aż trzech artykułów.




Nie lepiej wypadła Interia. Dziennikarze, choć właściwie powinno się pisać „dziennikarze”, pracujący dla tego portalu uznali, że jest wiele ważniejszych i ciekawszych tematów. Na przykład domniemana beatyfikacja Lecha Kaczyńskiego albo „Kolejny akt wandalizmu w Tatrach”. W kontekście powyższego miłym zaskoczeniem był Onet, który co prawda dostrzegł wizytę głowy supermocarstwa, ale wspomniał o niej na czwartym miejscu. Ważniejszymi tematami był brexit, ISIS oraz tekst pod wiele mówiącym tytułem „Kaczyński zapłaci za przelot policyjnym śmigłowcem”.


Zafascynowany niespotykanym zjawiskiem niewidzialności chińskiego dostojnika zajrzałem nawet w zakątki internetu gdzie ludziom na pewnym poziomie zaglądać zwyczajnie nie wypada – na strony TVN24 i Gazety Wyborczej. Także tutaj po Xi Jinpingu nie było już ani śladu.

Co zatem wydarzyło się w Polsce 20 czerwca? - po lekturze głównych mediów elektronicznych można dojść do wniosku, że nic istotnego. Tymczasem miały miejsca wydarzenia potencjalnie znaczące. Przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej, w przeciwieństwie do polityków miejscowego chowu, nie jeździ po świecie w celach stricte turystycznych. Jego wizyta ma znaczenie symboliczne, ale i pragmatyczne. Przyniesie co najmniej ożywienie gospodarcze, co samo w sobie jest bezcenne. Może jednak także, po raz pierwszy od lat, wpłynąć na naszą pozycję geopolityczną. Już tylko z tych dwóch powodów wizyta Xi Jinpinga nie powinna schodzić z ust dziennikarzy. Ale tak nie jest.

Dziennikarstwo w Polsce umarło. Poza kilkoma chwalebnymi wyjątkami – endemitami, zastąpiła je prymitywna propaganda. Zamiast informacji mamy „przekaz informacyjny”, zamiast analiz grę na emocjach – często tych najniższych i najbardziej prymitywnych. Zamiast dyskursu publicznego serwuje się nam prymitywne nawalanie się po głowach, a zamiast rzetelności ogłupianie odbiorcy.

Tym, którzy chcą obiektywnej informacji i wyważonego komentarza pozostają niezależne portale i media społecznościowe. Choć w kontekście cenzury, coraz częściej występującej na tych ostatnich, do poprzednio zdania wkradają się nieuchronnie słowa „póki co”.

 
WASZE KOMENTARZE[1]
avatarsynatei: Doprecyzuj proszę co oznacza w Twoim mniemaniu termin "niezależne". Obawiam się, że takowe nie istnieją poniewarz dziś wszystko jest produktem, którego wytwarzanie MUSI się opłacać inaczej prędzej czy później upada.
dodano: Wtorek, 2016.06.21 12:15
ok
2
not ok
6
odpowiedz|usuń
avatarPrzemyslawPiasta: Na prawdziwą niezależność mogą sobie pozwolić tylko małe portale, prowadzone na wpół hobbystycznie np. kresy.pl albo prostozmostu.net. Jednak ich oglądalność jest niewspółmiernie niższa niż dużych porali komercyjnych. Wadą małych portali jest wyraźne sprofilowanie polityczne, a zaletą to, że przynajmniej się z nim nie kryją ;) PS. Oczywiście media pisowskie wbrew nazwie nie są „niezależne”. Uprawiają zwykłą propagandę, tak samo jak ich antagoniści.
dodano: Wtorek, 2016.06.21 12:46
ok
12
not ok
2
odpowiedz|usuń
~Autor: Media polskojęzyczne nie wiedzą jak przekuć sukces w porażkę,więc wolą przemilczeć wizytę.
dodano: Wtorek, 2016.06.21 12:49, IP:83.8.234.XXX
ok
10
not ok
3
odpowiedz|usuń
~Autor: GW? A ktoś to jeszcze w ogóle czyta?
dodano: Wtorek, 2016.06.21 13:20, IP:46.76.109.XXX
ok
7
not ok
3
odpowiedz|usuń
~Autor: ~Autor: GW? A ktoś to jeszcze w ogóle czyta?...
Żydokomuniści jeszcze czytają tą upadającą gadzinówkę.
dodano: Wtorek, 2016.06.21 15:40, IP:83.8.234.XXX
ok
6
not ok
2
odpowiedz|usuń
~Autor: ~Autor: Niewidzialne Chiny....
zaswiaty SHANGa TSUNGa
dodano: Wtorek, 2016.06.21 16:38, IP:83.10.3.XXX
ok
5
not ok
0
odpowiedz|usuń
avatarsynatei: PrzemyslawPiasta: Na prawdziwą niezależność mogą sobie pozwolić tylko małe portale, prowadzone na wpół hobbystycznie np. kresy.pl albo prostozmostu.net. Jednak ich oglą...
Doskonale doprecyzowane.
dodano: Wtorek, 2016.06.21 17:30
ok
1
not ok
1
odpowiedz|usuń
avatarPicjusz: PrzemyslawPiasta: Na prawdziwą niezależność mogą sobie pozwolić tylko małe portale, prowadzone na wpół hobbystycznie np. kresy.pl albo prostozmostu.net. Jednak ich oglą...
Trudno mówić o niezależności, gdziekolwiek by jej nie szukać- jeżeli pozostawimy niezależność od zwierzchników, szefów czy właścicieli na boku, to zgodnie z opisywanymi przez Ciebie małymi portalami, zderzamy się z zależnością od własnych poglądów, a w związku z tym, mamy do czynienia z tendencyjnością i najczęściej brakiem obiektywizmu. Wszystko jest zależne od czegoś w mniejszym lub większym stopniu.
dodano: Środa, 2016.06.22 08:32
ok
15
not ok
1
odpowiedz|usuń
DODAJ KOMENTARZ | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~zaloguj | zarejestruj
Liczba znaków do wykorzystania: 1000
codeimgNie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum
Do poprawnego działania mechanizmu dodawania komentarzy wymagane jest włączenie obsługi ciasteczek.
avatar
PRZEMYSŁAW PIASTA
PrzemyslawPiasta.epoznan.pl
RSSsend_message
ARCHIWUM WPISÓW
Na kogo głosować w Poznaniu? (11 paź 2018)
W pułapce wyklętyzmu (2 mar 2018)
Skazy na pancerzach? (19 lut 2018)
Zakażmy handlu we wtorki (4 paź 2017)
Vae victis (31 lip 2017)
Wszędzie dobrze, ale w Unii najlepiej (12 lip 2017)
Cała Polska walczy ze smogiem. (9 sty 2017)
Coraz lepsza zmiana (2 gru 2016)
Murzyńskość dla zaawansowanych (5 paź 2016)
Smoleńscy prorocy, smoleńscy agnostycy (15 wrz 2016)
Spotkanie Endecji w Poznaniu (6 wrz 2016)
Trzecia Rzesza – reaktywacja (27 cze 2016)
Niewidzialne Chiny (21 cze 2016)
Polskie Imperium? (10 cze 2016)
Wróg u bram (22 mar 2016)
To nie jest nasza zmiana (14 mar 2016)
Rolnik przyPiSany do ziemi? (25 lut 2016)
Kto zapłaci za "dobrą zmianę"? (6 lut 2016)
Przepraszam za Mieszka (1 lut 2016)
Zdrada popłaca (14 sty 2016)
Ani słowa o WOŚP (9 sty 2016)
W obronie Jaśkowiaka (28 gru 2015)
Życie polityczne dzikich, na podstawie obserwacji mieszkańców Bolandy. (4 gru 2015)
Latający cyrk rodzimej produkcji (28 lis 2015)
Tęczowy korpus postępu (11 paź 2015)
Portret bez charakteryzacji (4 paź 2015)
Hitler też był imigrantem (14 wrz 2015)
Jak zmarnować 100 milionów (4 wrz 2015)
Złodzieje (24 sie 2015)
Duży i Mały (23 lip 2015)
Nie chcemy was tu (13 lip 2015)
Strzelnica (14 maj 2015)
Głosujemy na Kukiza! (8 maj 2015)
Jak głosować? - skrócony poradnik dla średnio zaawansowanych (3 maj 2015)
Moneta bez awersu (15 mar 2015)
Legenda o poznańskim smoku - PREMIERA (28 lis 2014)
„Legenda o poznańskim smoku” – zaproszenie na spotkanie z autorem (24 lis 2014)
STOP OSZUSTOM! (14 lis 2014)
Uwaga na oszustów (14 lis 2014)
Mamy prawo być dumni (7 lis 2014)
Razem? - raczej osobno (31 paź 2014)
Niezły burdel (28 paź 2014)
Rzeczpospolita urzędasów (16 paź 2014)
Matki, żony i kochanki (28 wrz 2014)
Chwała Grobelnemu (29 lip 2014)
Nieporozumienie ruchów miejskich (11 lip 2014)
Upadek (7 lip 2014)
Słuszny gniew, bezrozumny bunt (17 cze 2014)
Smutny los dzikich Helwetów (24 maj 2014)
Głosuję na Korwina (21 maj 2014)
Piersi są dobre (11 maj 2014)
Czekając na błąd scenarzysty (6 maj 2014)
Rocznica (3 maj 2014)
Feta, której nie było (25 mar 2014)
I kto tu jest ruskim agentem? (1 mar 2014)
W Bazarze o Dmowskim i nie tylko. (18 lut 2014)
Ostateczny krach państwa prawa (11 lut 2014)
Przeciw fałszywemu patriotyzmowi (31 sty 2014)
Rozbita rodzina resortowych dzieci (15 sty 2014)
Owsiak wypełza z lodówki a Tusk wychodzi z siebie (11 sty 2014)
Bójcie się Tuska, nawet gdy przynosi dary (5 sty 2014)
Politycy i idioci (27 gru 2013)
Przyznaję się do błędu. (23 gru 2013)
Żądam ocieplenia klimatu (22 gru 2013)
Nie piszcie ustaw, grajcie w piłkę! (19 gru 2013)
Wybory w domu wariatów (12 gru 2013)
Gdy rozum śpi budzą się My-Poznaniacy (6 gru 2013)
Unia, Ukraina a polska racja stanu (3 gru 2013)
Polski wyrób politykopodobny czyli dlaczego nasza polityka jest byle jaka? (28 lis 2013)
Mamy za dużo mieszkań socjalnych. (21 lis 2013)
Gender to głupota (18 lis 2013)
Czy żyjemy w państwie policyjnym? (15 lis 2013)
Obywatelscy jak Milicja Obywatelska (8 lis 2013)
Niebezpieczne kombinacje Ministerstwa Sprawiedliwości (4 lis 2013)
Granice tolerancji (2 lis 2013)